Wczytywanie strony...Wczytywanie strony...
Liczba kin w serwisie: 295 Liczba zdjęć w serwisie: 916
Powrót

Kino WARSZAWA/AURORA, Kłodzko - Andrzej Kołodyński

Kino WARSZAWA (później AURORA), Kłodzko

Projekcja pierwszego filmu, jaki widziałem, nie odbyła się wcale w prawdziwym kinie. I nie w Kłodzku, ale w Sokołowie Podlaskim, wśród taborów Armii Czerwonej. Trwała jeszcze wojna, żołnierze wyświetlali jednak na prześcieradle zawieszonym między samochodami film po tytułem „O 6 wieczorem po wojnie”, bardzo liryczną historię mówioną od początku do końca wierszem.
Moje wspomnienia z prawdziwych seansów wiążą się natomiast z Kłodzkiem na Dolnym Śląsku i kinem, które nazywało się oczywiście Warszawa. Często chodziliśmy tam jako dzieciaki.
Kłopoty zaczynały się, gdy film był niedozwolony , to znaczy dozwolony od 16 albo od 18 lat. Jak ominąć taki zakaz? Nie było to łatwe, a zdarzało się nawet, że przed wejściem stawał ksiądz i nie wpuszczał smarkaczy. A przecież znał nas wszystkich!
Pewnego dnia udało nam się wejść przez okienko gdzieś z boku żeby zobaczyć francuski film z Michele Morgan „S.O.S”. Udało się. Z korytarzyka widzieliśmy wprawdzie tylko część ekranu, ale i tak twardo wytrwaliśmy do końca. Aż do długiego pocałunku, bo w owych latach taka była najbardziej erotyczna scena w filmie.

Andrzej Kołodyński - historyk, krytyk filmowy, red. naczelny miesięcznika "KINO"

 

(not. Anna Brzezińska)

Dodaj wspomnienie
Do góry