Bardzo mile wspominam to kino. W środku, przy wejściu były takie podświetlane od środka stare zdjęcia z polskich filmów. Tworzyło to taki fajny klimat. Kino było przytulne i zawsze cieszyło się sporym zainteresowaniem klientów.
Pamiętam jak raz spóźniliśmy się z kolegą na film. Pani wprowadziła nas na ciemną salę w trakcie projekcji. Wszystkie miejsca były zajęte! Pani z latarką wyszukała dwa wolne fotele... A grali film " Nocne Graffiti" czyli było to w latch 90- tych.
Kino padło parę lat temu ponieważ obok powstało Centrum Handlowe Galaxy z multipleksem Multikino z 9 salami filmowymi.
Strasznie mi, żal było tego kina. Tym bardziej, że właściciele bardzo się bronili przed upadkiem. Zainwestowali w nowy system nagłośnienia, ekran, nowe lotnicze fotele... Ale na nic się to zdało. Cały tłum szedł do Multikina, w Delfinie bywało tylko po parę osób :(
Ostatnim filmem na jakim byłem w tym kinie był "Dróżnik".
Było to już po modernizacji. Pomimo, że był bardzo duży komfort oglądania to na sali było tylko ponad 20 osób. Wiedziałem,
że to mój ostatni seans w tym kinie i rzeczywiście się tak stało... niedługo potem kino zbankrutowało:(
Tomasz Nowak





















