Ogłoszony na początku listopada przez właściciela budynku, Apollo Film. przetarg na Moskwę zapowiadał rychły koniec kina. Po licznych protestach i apelach mieszkańców, lokalne władze postarają się odkupić kino.
Decyzję o sprzedaży kina położonego przy ulicy Staszica firma Apollo tłumaczy jego nierentownością i koniecznością zainwestowania uzyskanych w ten sposób pieniędzy w dwa inne, krakowskie obiekty – Kijowa i Mikro. Takie wyjaśnienia zaskakują prowadzących kino, którzy dzierżawią je od dwóch lat, nigdy nie zalegali z opłatami i nie byli informowani o braku opłacalności inwestycji.
Zapowiedź sprzedaży nieruchomości obejmującej budynek, w którym mieści się kino Moskwa, przyległy biurowiec oraz działkę o łącznej powierzchni blisko 1,8 tys. m kw., zbiegła się w czasie z likwidacją innego kieleckiego kina – Romantica i wywołała oburzenie mieszkańców. Klub filmowy SITO przeprowadził akcję zbierania podpisów pod petycją o ratowanie Moskwy, do której włączyli się mieszkańcy. Prezydent miasta zapowiedział, że kino zostanie wpisane do miejscowego planu zagospodarowania terenu, przewidującego możliwość prowadzenia przy Staszica 5 wyłącznie działalności kulturalnej.
Kieleckim radnym udało się już zebrać ponad 4 miliony złotych na zakup budynku (cena wywoławcza to właśnie 4 miliony), co oznacza, że miasto stanie również do przetargu. Jeśli go wygra, kino pozostanie na swoim miejscu.



















